Zamiast ratować, zabijamy

1291
67

Miliony pszczół zginęły w pożarze wozu pszczelarskiego w Gamowie.

Wybitny naukowiec Albert Einstein powiedział, że jeśli z powierzchni ziemi znikną pszczoły, człowiekowi zostaną najwyżej cztery lata życia. Mimo że dziś cywilizacja rozwija się w zawrotnym tempie i pewnie ludzie poradziliby sobie bez pszczół, ich strata byłaby bardzo odczuwalna. – Liczba pszczół z roku na rok maleje, a odpowiada za to m.in. niedożywienie, za duża liczba pszczół w jednej pasiece czy brak odpowiedniej roślinności – tłumaczy lokalny pszczelarz Kacper Baranowski. Świadomość ogromnej roli pszczół powinna więc przekładać się na naszą troską o ich bezpieczeństwo, tymczasem kilka tygodni temu doszło do bezmyślnego aktu wandalizmu w Gamowie.

Mieszkający od urodzenia w Gamowie pszczelarz stracił w pożarze wóz pszczelarski, który sam zbijał deska po desce. Do zdarzenia doszło 12 listopada w Gamowie, w wyniku pożaru starszy mężczyzna stracił szesnaście uli, w tym osiem z rodzinami pszczelimi. Przypuszczalną przyczyną pożaru mogło być podpalenie, jak informuje raciborska straż pożarna. Wóz stał na polu, z dala od centrum wsi. Wersja samozapalenia wydaję się więc mało prawdopodobna. Czynności związane z potwierdzeniem przyczyny pożaru i ewentualnym ustaleniem sprawcy mogą być realizowane przez policję, ta natomiast nie prowadzi żadnych działań z uwagi na brak wniosku pokrzywdzonego (a taki jest konieczny).

Pożar wozu pszczelarskiego wydaje się podwójną katastrofą. Cena jednej rodziny pszczelej z ulem waha się od 300 do 600 zł, więc w tej sytuacji strata dotyczących samych rodzin pszczelich może sięgać 5000 zł. Do tego należy doliczyć pozostały sprzęt. Straty finansowane wydają się jednak błahe, gdy porównamy je z zaangażowaniem i pasją pszczelarza, a co najważniejsze, ze stratą tylu pszczół. Rodzina pszczela liczy ok. 50 tysięcy osobników latem i ok. 10 tysięcy osobników zimą, łatwo więc policzyć, ile pszczół zginęło podczas jednego pożaru w Gamowie, gdzie spłonęło osiem rodzin pszczelich. Statystycznie od jednej rodziny pszczelej można odebrać od 15 do 12 kg miodu. Warto jednak pamiętać, że pszczoły to nie tylko miód, ale także ciągłość upraw, leczniczy propolis czy pszczeli wosk.

c
Fot. Karina Lassak