Felieton: Trudna sztuka tolerancji

268
353
"Blues dla niepełnosprawnych" w Olzie

Obserwując to, co dzieje się na świecie, wnikliwie analizując sytuacje, w których giną ludzie, dochodzę do wniosku, że właściwie to, co nas zabija, to wmawiana nam od jakiegoś czasu opinia, że wszyscy jesteśmy tacy sami. Sorry, ale nie jesteśmy.

Wydarzenia z wakacyjnych miesięcy – kolejne zamachy w Europie, ale i w Stanach Zjednoczonych, nie napawają optymizmem. Europejczycy drżą przed przejawami terroru tłumaczonego motywacjami religijnymi, w USA leje się krew na demonstracjach przeciwko faszyzmowi i rasizmowi. Bez znaczenia jednak dla szerokości geograficznej, panoszącej się w niej większości wyznaniowej czy deklarowanych w niej preferencji politycznych, wszyscy bez wyjątku, i bez znaczenia dla dzielących nas oceanów, jesteśmy ofiarami dokładnie tego samego – sztucznie pompowanego od kilku lat trendu na polityczną poprawność w dyskursie tolerancji. Ofiarami wmawiania nam, że mimo różnej płci, różnych miejsc pochodzenia, różnych drzew genealogicznych, różnego koloru skóry, włosów, oczu czy różnego wzoru na folkowym fartuchu, nie różnimy się między sobą. Bzdura.

Czytaj więcej: https://raciborz.com.pl/2017/09/21/felieton-trudna-sztuka-tolerancji.html