Nie dla e-nauczania

408
141

50 miejscowości wzięło udział w akcji, by pokazać problemy, jakie generuje zdalne nauczanie.

Dzieci z Raciborza i Krzyżanowic 14 grudnia uczestniczyły w akcji „Zdjęcie uczniów przed urzędem lub szkołą”, koordynowanej przez Adama Mazurka, organizatora Ogólnopolskiego Strajku Dzieci do szkół. Jego zdaniem zdalne nauczanie ma negatywny wpływ na rozwój emocjonalno-społeczny dzieci.

– Rodzice i uczniowie domagają się natychmiastowego powrotu wszystkich dzieci do szkół, bez zbędnych wymagań sanitarnych. Zwracają uwagę na problemy, jakie generuje pozbawianie młodych ludzi normalnego nauczania, opieki i wychowania oraz przeniesienie tych zadań, w części należących do szkoły, całkowicie na rodziców i opiekunów prawnych. Zdalne nauczanie wymusza wielogodzinne korzystanie ze sprzętu elektronicznego oraz izolację społeczną, co w konsekwencji ma negatywny wpływ na rozwój emocjonalno-społeczny. Niszczy ogólny rozwój fizyczny dzieci i młodzieży. Nie pozostaje obojętne dla organizacji życia całych rodzin, również w aspekcie finansowym – tłumaczy Adam Mazurek.

„Oddzielną kwestią zamykania szkół jest dezorganizacja życia milionów polskich rodzin. Pozbawianie dzieci i młodzieży edukacji, opieki, wychowania powoduje, że funkcje te muszą przejmować rodzice i opiekunowie prawni. Tym samym rodziny tracą możliwość pełnego zarobkowania, a co za tym idzie utrzymania. Wiele rodzin zostało też narażonych na dodatkowe wydatki związane z e-nauczaniem np. sprzęt komputerowy, wyższe rachunki za prąd, internet” – czytamy w liście do Kuratorium Oświaty.

W liście wskazano powody, dla których zamykanie szkół i innych placówek oświatowo-wychowawczych jest nieuzasadnione. „W opinii licznych lekarzy i ekspertów epidemia koronawirusa nie jest groźna dla dzieci i młodzieży oraz zdrowych osób dorosłych w wieku produkcyjnym. Przyznał to nawet Minister Edukacji Narodowej Pan Dariusz Piontkowski, stwierdzając na początku października 2020 r. w mediach, że szkoły odpowiadają za jedynie ok. 2 procent zakażeń koronawirusem i nie są ogniskiem zarażeń. Jednocześnie minister zaprzeczył, że w planach rządu jest ponowne zamknięcie szkół. Mimo to niedługo ponownie do tego doszło. Mając na uwadze dobro polskich uczniów i powyższe argumenty, żądamy natychmiastowego powrotu wszystkich polskich uczniów do szkół oraz zakończenia fikcyjnej edukacji zdalnej” czytamy na końcu listu.

C
Fot. materiały prasowe