Głuchy telefon

161
30
15 września szpital w Raciborzu miał zostać przywrócony mieszkańcom. Nie udało się.

Po miesiącach uciążliwości dla pacjentów z powiatu raciborskiego i walki o przywrócenie statutowej działalności szpitala w Raciborzu jest przełom w sprawie. Choć szpital nie wrócił do stanu sprzed pandemii, to mieszkańcy odzyskają dostęp do części świadczeń medycznych.

Pismem z 3 września wojewoda śląski polecił Szpitalowi Rejonowemu w Raciborzu realizację świadczeń zdrowotnych zakontraktowanych przez Śląski Oddział Wojewódzki Narodowego Funduszu Zdrowia w Katowicach dla pacjentów innych niż z podejrzeniem bądź zakażeniem koronawirusem w zakresie chirurgii ogólnej, chirurgii urazowo-ortopedycznej, otorynolaryngologii, okulistyki, ginekologii i położnictwa z neonatologią oraz anestezjologii i intensywnej terapii, a także kontynuację realizacji świadczeń w zakresie ambulatoryjnej opieki zdrowotnej. Ma się to odbywać w odrębnych pomieszczeniach, innych niż te przeznaczone na realizację świadczeń związanych z koronawirusem. Pacjenci wolni od COVID-19, którzy będą wymagali świadczeń medycznych poza wyżej wymienionym zakresem nadal muszą szukać pomocy w szpitalach w sąsiednich miejscowościach.

Łączna liczba łóżek przewidziana dla osób z podejrzeniem zakażenia SARS-CoV-2 oraz dla pacjentów z COVID-19 wynosi w raciborskim szpitalu 175, z czego 27 stanowią łózka intensywnego nadzoru medycznego z możliwością prowadzenia oddechu zastępczego i tlenoterapii.

Jesienna strategia walki

Do tej pory pacjentami z koronawirusem zajmowały się szpitale jednoimienne. Teraz Ministerstwo Zdrowia odchodzi od tej koncepcji. Jesienią szpitale odpowiedzialne za leczenie chorych na koronawirusa zostaną podzielone na trzy poziomy. Na najwyższym, trzecim poziomie znajdzie się 9 szpitali wielospecjalistycznych. Są w nich m.in. oddziały: internistyczny i chorób zakaźnych, chirurgii ogólnej, położnictwa i neonatologii, kardiologiczny, intensywnej terapii i ortopedyczny. Do tych placówek będą trafiali pacjenci z rozpoznanym koronawirusem, którzy wymagają wysokospecjalistycznego leczenia. Jednak będzie można w nich udzielać świadczeń także osobom, które nie są zakażone koronawirusem. W drugim poziomie znajdzie się 87 oddziałów zakaźnych i obserwacyjno-zakaźnych, które będą przygotowane na przyjęcie pacjentów z COVID-19. W sumie znajduje się w nich ok. 4 tys. miejsc dla pacjentów wymagających opieki typowo internistycznej, ale także np. podłączenia do respiratora. Pierwszy poziom obejmie szpitale będące w tzw. sieci szpitali, w których wydzielone będą miejsca izolacji do przyjęcia pacjenta z podejrzeniem SARS-CoV-2.

W zestawieniu szpitali wielospecjalistycznych nie znalazł się szpital w Raciborzu, jest za to Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Kędzierzynie-Koźlu czy szpital w Tychach. Przypomnijmy, że kozielski szpital już w czerwcu stał się w 2/3 szpitalem wieloprofilowym. Od 22 czerwca szpital ponownie rozpoczął działalność dla pacjentów. Do dyspozycji chorych pozostaje 90 łóżek covidowych oraz około 200 dla osób z innymi schorzeniami.

C
Fot. Starostwo Powiatowe w Raciborzu