Rezolucja Śląska przyjęta, czyli jak pogodzić zielony ład z węglem

0

Cztery postulaty dotyczące bezpieczeństwa energetycznego, rozwijania technologii energetycznych w tym bazujących na surowcach kopalnych przy dbałości o ochronę środowiska zawiera Rezolucja Śląska, pod którą podpisali się politycy i samorządowcy podczas dzisiejszej konferencji Silesia 2030 w Rudzie Śląskiej.

Głównym tematem wydarzenia była dyskusja z udziałem ekspertów dotycząca drogi Polski do niezależności energetycznej w dobie Europejskiego Zielonego Ładu i miksu energetycznego kraju w przyszłości, także w odniesieniu do planowanych przez rząd inwestycji. Swoje prezentacje wygłosili też Scott Foster, dyrektor Dywizji Zrównoważonego Rozwoju UNECE i Agelos Kokkinos, przedstawiciel Departamentu Energii rządu federalnego USA.

Klimat i bezpieczeństwo

– Rząd RP dostrzega, że Śląsk ze swoim potencjałem i wyzwaniami jest ważny w perspektywie rozwoju Polski. Trzeba wzmocnić dyskusję, w którym kierunku powinniśmy się rozwijać. Naszym celem jest budowa nowoczesnego, innowacyjnego regionu. Musimy zbudować równowagę między troską o klimat i ochronę środowiska, a rozwojem gospodarczym i nie zapominać przy tym o bezpieczeństwie energetycznym – podkreślał poseł do Parlamentu Europejskiego i inicjator konferencji, Grzegorz Tobiszowski.

Dbanie o własne bezpieczeństwo energetyczne ma polegać na wykorzystywaniu własnych zasobów, a w Polsce głównym surowcem jest węgiel, kamienny i brunatny. Tomasz Rogala, prezes Polskiej Grupy Górniczej twierdzi, że w miksie energetycznym powinno być miejsce dla węgla. Jego zdaniem oddawane przez państwo nowe bloki węglowe są o wiele mniej emisyjne, niż dotychczas pracujące, zatem można pogodzić energetykę węglową z dbaniem o czyste powietrze.

– Poza tym mówiąc o emisji CO2 musimy patrzeć całościowo. Energetyka rozproszona też niesie koszty dla środowiska. Przecież sieci trzeba wybudować, ekspoatować, to również oznacza emisję CO2 – mówi prezes PGG.

Dodał, że warto wyciągać wnioski z doświadczeń jednego ze stanów USA, w którym mocno postawiono na energetykę odnawialną bez wykonania rachunku ekonomicznego i analizy własnych zasobów. Konsekwencją był kryzys i bezrobocie.

Cztery postulaty Rezolucji Śląskiej

Widocznym śladem konferencji było przyjęcie Rezolucji Śląskiej. Pierwszy punkt rezolucji mówi o wzmocnieniu prac nad nowymi technologiami w energetyce, w tym podniesienie nakładów na podniesienie efektywności odnawialnych źródeł energii oraz konieczność opracowania technologii utylizacji materiałów, z których wykonane są farmy wiatrowe i fotowoltaiczne. Kolejny punkt mówi o rozwoju technologii umożliwiającej efektywniejsze wykorzystanie surowców kopalnych i dbającej zarazem o środowisko. Odrębne zagadnienie dotyczy uwzględnienie w Europejskim Zielonym Ładzie kwestii bezpieczeństwa energetycznego każdego kraju członkowskiego UE. Ostatni punkt mówi, że należy dołożyć starań, aby dzisiejsze działania zapewniły przyszłym pokoleniom w Europie „możliwość rozwoju w oparciu o najlepsze i najbardziej efektywne wykorzystanie dostępnych technologii energetycznych.” Rezolucje przekazano na ręce europarlamentarzystów.

Rezolucja to drogowskaz

– Rezolucja jest to drogowskaz wskazujący, w którą stronę powinniśmy pójść, jak powinniśmy podejść do transformacji przemysłowej ale też transformacji zielonej, energetycznej. Bardzo nam zależy, aby kolejne pokolenia żyły w czystym środowisku i te działania, które są dziś zdefiniowane mają temu służyć. One są oczywiście szerokie i ogólne. Ale trzeba jasno i głośno powiedzieć to, co dziś padło, że ideologie postawmy obok gospodarki. Gospodarka ma się rządzić pragmatyzmem i my powinniśmy na to patrzeć odpowiedzialnie, aby nie szkodzić środowisku przy działaniach, które prowadzimy – komentował Marcin Krupa, prezydent Katowic.

– Przyszłość Śląska jest dla nas wielkim wyzwaniem. Potencjał i tradycja przemysłowa regionu są jego wielką siłą, chcemy przekuć nasze atuty i rozwijać się w kierunku nowoczesnych technologii i innowacji. Proces transformacji regionu nie może nikogo wykluczać, musimy także zabiegać o bezpieczeństwo energetyczne, nie tylko Śląska, ale całego kraju – tłumaczył marszałek Jakub Chełstowski.

Bogdan Rzońca, poseł do Parlamentu Europejskiego zaznaczył, że oczywiście trzeba myśleć o rozwijaniu czystych technologii energetycznych, ale nie można zapominać też o bezpieczeństwie energetycznym.

– Bezpieczeństwo zwykłych ludzi w każdym dniu i w każdej minucie to jest to, za co odpowiada władza publiczna – mówił.

Konferencja odbyła się z inicjatywy europosła Grzegorza Tobiszowskiego, byłego wiceministra energii w rządzie Mateusza Morawieckiego oraz Grupy Europejskich Konserwatystów i Reformatorów, czyli ugrupowania w Parlamencie Europejskim, do którego należą posłowie PiS.

Na sali nie brakło parlamentarzystów partii rządzącej, władz wojewódzkich, przedstawicieli KSSE, RIG Katowice, spółek węglowych i energetycznych, w tym PGG i Taurona – jednego ze sponsorów konferencji, związków zawodowych czy prezydentów i wiceprezydentów miast, m.in. Katowic, Rudy Śl., Siemianowic Śl.

Nie było natomiast głosów przeciwwagi, innego punktu widzenia na wykorzystanie węgla. Wówczas można byłoby mówić o realnej dyskusji.

Tomasz Raudner/slaskibiznes.pl
Fot. Tomasz Raudner/slaskibiznes.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here