Sięgać po środki na szkolenia dla pracodawców i pracowników

67
313
Monika Borowiec z Funduszu Górnośląskiego S.A.

W trudnym okresie braku na rynku pracowników przedsiębiorcy zmuszeni są szkolić.

Pracodawcy coraz częściej spotykają się z poważnym problemem braku kandydatów do pracy. Często też osoby chcące pracować nie posiadają wiedzy merytorycznej lub kompetencji miękkich wymaganych na obsadzanych stanowiskach pracy (problem zniszczenia szkolnictwa zawodowego w ostatnim dziesięcioleciu). Rozwiązaniem rekompensującym staje się zatrudnienie kandydata z jednoczesnym szkoleniem kadry finansowanym przez pracodawcę. Warto zainteresować się instrumentom skierowanym do pracodawców w segmencie MŚP, które wspierają finansowo proces szkoleń.

Anna Słotwińska-Plewka

„Wsparcie rozwojowe Małych i Średnich Przedsiębiorstw – dofinansowanie szkoleń i doradztwa dla pracodawców i pracowników w oparciu o fundusze unijne” – to temat konferencji Powiatowego Urzędu Pracy, której głównym celem było (25.05.2017) zapoznanie pracodawców z możliwościami dofinansowania w zakresie rozwoju zawodowego pracownika i pracodawcy. Dyrektor PUP Anna Słotwińska-Plewka: – Dobra informacja to ta, że firmy w powiecie wodzisławskim chcą się rozwijać i dostrzegają konieczność szkolenia i podwyższania kwalifikacji swoich pracowników.

Krajowy Fundusz Szkoleniowy funkcjonuje od 2014 r. i cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem wśród pracodawców powiatu raciborskiego i wodzisławskiego. Celem utworzenia funduszu jest ochrona pracowników przed utratą pracy z powodu braku odpowiednich kompetencji i kwalifikacji, zawodowych, niedostosowanych do wymagań rozwijającej się gospodarki. O skali zainteresowania pracodawców wsparciem funduszu mówi wartość środków przekazanych przez wodzisławski PUP firmom, która w ciągu trzech lat wzrosła dziesięciokrotnie (jak podaje PUP Wodzisław) z 75,7 tys. zł w 2014 r. do 756,7 tys. zł w roku 2017. W urzędzie pracy w Raciborzu środki z KFS wyczerpują się zwykle w pierwszym półroczu.

Obecnie urzędy pracy ogłaszają terminy na uzupełniające rozdanie w ramach posiadanego limitu środków. Po środki na szkolenie nie może sięgać każdy pracodawca – obowiązują bowiem tzw. priorytety wsparcia. Wśród tych najbardziej jasne kryterium to szkolenia w ramach zawodów deficytowych, które określa tzw. barometr zawodów. Krótkie terminy przyjmowania wniosków świadczą wyraźnie o tym, że środków z KFS pozostało niewiele.

Patrycja Borecka
Możliwości rozwoju firm w ramach środków Krajowego Funduszu Szkoleniowego (KFS) przedstawiła podczas konferencji w imieniu PUP Patrycja Borecka.

Jak informuje nas Aleksander Ciesielski z PUP w Raciborzu, ponowny nabór wniosków był konieczny, gdyż wielu wnioskodawców nie poradziło sobie z kompletnością wniosku, co było kryterium niezbędnym do jego rozpatrywania. – Obecnie spodziewamy się, że wielu wnioskodawców wcześniej zdecydowanych sięgnąć do KFS złoży ponownie dokumenty, unikając wcześniejszych błędów formalnych, zatem środki raczej szybko się wyczerpią – dodaje.

W kontekście ograniczonych środków z KFS, ciekawą propozycją może być projekt unijny „Wsparcie rozwojowe MŚP w województwie śląskim”, współfinansowany w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego na lata 2014-2020. Akcję promocyjną zadania rozpoczął m.in. Fundusz Górnośląski S.A., który jest jednym z operatorów i pozyskał aż 180 mln zł na ten cel. W dniu 25 maja w Katowicach oraz 24 maja w Wodzisławiu Śl. odbyła się prezentacja głównych założeń programu. Na zorganizowanym przez PUP Wodzisław Śl. konferencji dla przedsiębiorców Monika Borowiec z Funduszu Górnośląskiego S.A. z Katowic mówiła o możliwościach wsparcia na ww. szkolenia.

Monika Borowiec z Funduszu Górnośląskiego S.A.
Monika Borowiec z Funduszu Górnośląskiego S.A. z Katowic mówiła o możliwościach wsparcia na ww. szkolenia.

W swoim wystąpieniu przedstawicielka funduszu omówiła warunki przyznania wsparcia w ramach projektu adresowanego do przedsiębiorców MŚP z województwa śląskiego, którzy chcą inwestować w kwalifikacje własne i swoich pracowników, schemat funkcjonowania Podmiotowego Systemu Finansowania w województwie śląskim oraz jego główne atuty, a także działanie Bazy Usług Rozwojowych, gdzie wskazane są instytucje szkoleniowe posiadające akredytacje, z których można korzystać. Oferta funduszu wydaje się być bardzo ciekawa nie tylko dla pracodawców, ale również zainteresowanych mieszkańców regionu. Kryteria bowiem nie zamykają się jedynie do zatrudnionych osób na umowę o pracę (jak w przypadku KFS), ale obejmą również tych, którzy z przedsiębiorcą mają np. zawartą również umowę zlecenie, umowę o dzieło czy umowę agencyjną. Obok pracowników i zleceniobiorców szkolić może się pracodawca, w tym również osoba samozatrudniona (w KFS również nie ma tej możliwości). Wreszcie ze szkolenia każdy wnioskodawca może korzystać kilka razy w ramach limitu 100 tys. zł a cały projekt trwa aż 6 lat. Wysokość dofinansowania wynosi 50% dla firm średnich, 70% dla firm małych i 80% dla mikroprzedsiębiorstw. W niektórych przypadkach firmy małe i średnie mogą uzyskać podwyższenie dotacji, nie więcej jednak niż 80%. Jak widać projekt zapowiada się bardzo interesująco. Ruszyć ma nie później niż we wrześniu 2017 roku.

Z jednej strony wiele ułatwień dla osób chcących podnieść kwalifikacje a nieposiadających stałego zatrudnienia, jednak z drugiej strony podczas konferencji w Wodzisławiu pojawiło się szereg pytań i wątpliwości, np. czy uda się egzekwować zwrot poniesionych kosztów w przypadku niedokończonego szkolenia od osób, z którymi firmę będzie wiązała zaledwie umowa cywilno-prawna. Zapytana Monika Borowiec o sposoby zabezpieczenia się przed ewentualnym ponoszonym kosztem przez wnioskodawcę za szkolenie przerwane (z różnych zresztą przyczyn) nie potrafiła jednoznacznie odpowiedzieć. Wyjaśniła, że dokumenty obecnie są w fazie opracowywania, w tym również postać umowy, która być może będzie zawierała zapisy związane z obecnymi wątpliwościami. Warto dodać, że Fundusz Górnośląski jest jednym z pięciu operatorów obecnego rozdania środków na wspomniane szkolenia, zaś zasady ich rozdzielania oraz treść umów będą dla wszystkich jednakowe.

Ireneusz Burek