Dwa zgony w ciągu pięciu dni. Do akcji wkracza prokuratura

5
48
Śmierć bezdomnych w żłobku Wodzisław 2016

18 września wodzisławska policja otrzymała informację, że przed zrujnowanym budynkiem byłego żłobka przy ul. Przemysława leży nieprzytomny mężczyzna. Funkcjonariuszy powiadomił przechodzień, który podejrzewał, że bezdomny nie żyje. – Na miejsce pojechali policjanci i pogotowie – informuje kom. Matra Pydych, rzeczniczka KPP w Wodzisławiu Śl. – Lekarz stwierdził zgon 48-letniego mężczyzny.
Kolejne zgłoszenie o podobnym zdarzeniu w tym samym miejscu mundurowi otrzymali kilka dni później, 23 września. Tym razem denatem okazał się 29-latek, również bezdomny. Policja w obu przypadkach wykluczyła działanie osób trzecich. Okolicznościom śmierci postanowiła się jednak przyjrzeć prokuratura.

Tymczasem mieszkańcy osiedla tracą cierpliwość i nie kryją oburzenia wobec nie dość, ich zdaniem, spektakularnych działań ze strony samorządowców.  – Niezliczoną ilość razy wzywaliśmy policję czy straż miejską – opowiada jeden z mieszkańców pragnący zachować anonimowość. – Jest to walka z wiatrakami, właściciele wszystko ignorują. Ze straży miejskiej wiem, że bardzo trudno cokolwiek wyegzekwować od właścicieli. Mieszkańcy zwracali się niejednokrotnie o pomoc do prezesa Grabowieckiego, więc na chwile było może lepiej, patrole policji częściej tu zaglądały. Ale w ostatnich miesiącach policja czy straż miejska przyjechała, wylegitymowała ludzi tam przebywających i odjechała, wszystko zostało po staremu, dalej rozróby, pijaństwo. Naszym zdaniem władze miasta czy powiatu nie wykazują determinacji, aby zmusić właścicieli do zaprowadzenia normalnego porządku na swojej posesji. Mam nadzieję, że jak teraz radny Zalewski zajął się tym problemem na forum Rady Powiatu, może coś w tej sprawie się zmieni – dodaje.

Póki co działania Ryszarda Zalewskiego zaowocowały wszczęciem postępowania administracyjnego przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, który jeszcze miesiąc temu przekonywał, że nie ma możliwości zmuszenia do czegokolwiek właścicieli budynku lub nałożenia na nich jakichkolwiek kar. Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu radny Zalewski poinformował, że według informacji, które do niego docierają „jest szansa, że ten temat będzie się mógł niedługo pozytywnie zakończyć – w tym sensie, ze budynek przestanie stanowić zagrożenie dla mieszkańców”.

/kc/
Fot. Justyna Koniszewska

Komentarz:
Anna Szweda-Piguła, rzeczniczka Urzędu Miasta w Wodzisławiu Śl.

Jest nam bardzo przykro, że na terenie tej nieruchomości doszło do tak smutnych zdarzeń. Podejmujemy, przede wszystkim poprzez Straż Miejską, nieustanne interwencje w tym temacie. Niejednokrotnie już zobowiązywaliśmy prywatnego właściciela nieruchomości do uprzątnięcia i zabezpieczania nieruchomości. Właściciel za każdym razem wywiązywał się z zobowiązań. Strażnicy Miejscy sprawdzali nieruchomość również we wrześniu. Na początku miesiąca stwierdzili ponowne jej zaśmiecenie oraz dostępność dla osób bezstronnych. Po raz kolejny wezwali właściciela do podjęcia stosownych działań. Termin uprzątnięcia oraz zabezpieczenia nieruchomości został wyznaczony na 23 września. Mamy świadomość istnienia problemu, wsłuchujemy się również w głosy mieszkańców . Dlatego też podejmujemy wszelkie możliwe działania.