Stracił żonę. Złodzieje pozbawili go pamiątek

3
22
strata.jpg

Mateusz błagalnym tonem apeluje do złodziei by zwrócili mu laptopa, którego zawartość była jedyną pamiątką po zmarłej żonie. Ukochana Matusza zmarła 1 listopada, dzień później  włamano sie do ich mieszkania i skradziono m.in. laptopa, który miał dla niego ogromną wartość sentymentalną. Teraz mężczyzna pogrążony w żałobie prosi o pomoc w jego odnalezieniu. Był to laptop marki Toshiba L300-1FB oraz dysk zewnętrzny ADATA.

Poznali się w jednym z rybnickich szpitali. On pracował tam jako ratownik, ona była młodą lekarką. Od razu wpadli sobie w oko, zrodziło się między nimi wielkie uczucie. 25-letni Mateusz prosząc Ewę o rękę był świadomy jej choroby, lecz mimo to oboje mocno wierzyli, że uda im się pokonać wroga. Rok temu wzięli ślub, uśmiechnięci i pełni nadziei. Ewa miała w tym dniu chustę na głowie, była w trakcie agresywnego leczenie. Mimo to nie dopuszczali do siebie myśli, że ta historia może się źle skończyć. Niestety 1 listopada b.r. 34-letnia Ewa przegrała długą i wyczerpującą walkę z rakiem. W tym dniu świat Mateusza runął. Dzień później runął raz jeszcze, kiedy złodzieje pozbawili go jedynej pamiątki po zmarłej żonie.

/d/