Region: Wracali z „kawalerskiego” kradzionymi rowerami.

3
19
policja (2).jpg

Wodzisławscy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy w niedzielny poranek dokonali kradzieży rowerów.

 

Mieszkańcy Radlina wracali pieszo z wieczoru kawalerskiego, który odbywał się w Olzie. Przechodząc obok kościoła zauważyli pozostawione tam rowery wiernych. Niewiele myśląc postanowili dwa z nich „pożyczyć” sobie, by szybciej dotrzeć do domu. Nie przeszkadzał im nawet fakt, że po suto zakrapianej imprezie nie byli trzeźwi.

W niedzielę około 7:30 policjanci ruchu drogowego wodzisławskiej komendy na ulicy Bogumińskiej w Olzie zauważyli dwóch młodych mężczyzn jadących na rowerach. Obaj cykliści mieli problem z prostolinijnym torem jazdy. Policjanci postanowili ich wylegitymować. W tym samym momencie do funkcjonariuszy podjechał samochód, a pasażerka tego pojazdu przekazała informację, iż mężczyźni ci przed kilkoma minutami dokonali kradzieży rowerów pod kościołem. Policjanci po krótkim pościgu zatrzymali 20-latka i jego o trzy lata starszego kolegę. Okazało się, iż panowie wracali piechotą z wieczoru kawalerskiego. Przechodząc obok kościoła zauważyli rowery, a że do domu mieli jeszcze bardzo daleko, postanowili dwa z nich ukraść. W ogóle nie przeszkadzało im też to, że po suto zakrapianej imprezie w ich organizmach znajdował się jeszcze alkohol. 20-latek wydmuchał ponad pół, a 23-latek dwa promile. Humoru całej sprawie dodaje fakt, iż po kradzieży mężczyźni pomylili kierunki. Zamiast w kierunku Wodzisławia Śląskiego jechali w kierunku Chałupek, oddalając się tym samym od miejsca zamieszkania. O losie mieszkańców Radlina będzie teraz decydował prokurator i sąd. Za kradzież grozi im kara do 5 lat więzienia. Odpowiedzą także za kierowania rowerem w stanie nietrzeźwości.

 

/publ.d/