Wiedza o zdrowiu – nowy przedmiot w szkołach

38
98
wiedza o zdrowiu

Opinie raciborzan nt. postulatu Rzecznika Praw Pacjenta o wprowadzeniu edukacji prozdrowotnej.

Bez wątpienia edukacja zdrowotna odgrywa kluczową rolę w dorosłym życiu każdego człowieka. Czy w polskich szkołach stoi ona na odpowiednim poziomie? Zdaniem Rzecznika Praw Pacjenta Bartłomieja Chmielowca – nie. W komunikacie opublikowanym na rządowej stronie czytamy, że wprawdzie obowiązujący system nauczania ma elementy edukacji zdrowotnej, jednak zdaniem RPP jest to niewystarczające. „Wymagając określonych zachowań zdrowotnych od obywateli, należy stworzyć narzędzie do przekazywania usystematyzowanej wiedzy, co skutkować będzie w przyszłości lepszą jakością życia i leczenia nowych pokoleń pacjentów” – podał RPP. Przykładowy zakres przedmiotu miałby dotyczyć m. in. praw i obowiązków pacjenta, podstaw organizacji systemu ochrony zdrowia, metod redukcji stresu, wiedzy o szczepieniach ochronnych czy pojęć z obszaru prawa ochrony zdrowia, takich jaki suplement diety czy kosmetyk. Rozmowy z pacjentami wskazują, że pacjenci chcąc uzyskać niezbędne świadczenia zdrowotne często czują się zagubieni i zdezorientowani – czytamy na stronie RPP. Można więc wnioskować, że celem nowego przedmiotu będzie także zniwelowanie tej dezorientacji poprzez dostarczenie niezbędnej wiedzy.

W przeprowadzonej przez nas w mediach społecznościowych ankiecie udział wzięło ponad 140 mieszkańców. 80 z nich zagłosowało za wprowadzeniem nowego przedmiotu, 62 osoby były przeciwne temu pomysłowi. Jedna z mieszkanek zauważyła, że to biologia służy przekazywaniu młodemu pokoleniu edukacji zdrowotnej. Inny czytelnik wyraził poparcie, uzależniając to jednak od dokładnego programu nauczania.

Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec proponuje wdrożenie nowego przedmiotu przynajmniej na dwóch etapach nauki: edukacji wczesnoszkolnej oraz dla uczniów w starszych klasach. Ministrowie edukacji i zdrowia, do których wystąpił RPP, mają 30 dni na odpowiedź.

C
Fot. freepik