9 września na hali w Kędzierzynie-Koźlu odbył się mecz siatkówki pomiędzy ZAKSA Kędzierzyn-Koźle i PGE Skrą Bełchatów Spotkanie obu drużyn zapowiadane było jako hit drugiej kolejki spotkań PlusLigi. Gospodarze są obrońcą tytułu, zaś goście w ubiegłym sezonie zajęli trzecie miejsce. ZAKSA w trzech setach wygrała wówczas 22 z 29 meczów. Niedzielny pojedynek miał być również szczególny dla trenera Jurija Gładyra, który po siedmiu latach zamienił Kędzierzyn-Koźle na Bełchatów.
Po dość wyrównanej i emocjonującej walce ostatecznie po czterech setach ZAKSA Kędzierzyn-Koźle przegrała z PGE Skrą Bełchatów 1:3. Dzięki temu zwycięstwu goście zajmują drugie miejsce w tabeli, a ZAKSA jest siódma.
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle – PGE Skra Bełchatów 1:3 (25:22, 26:28, 24:26, 23:25)
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle: Mateusz Bieniek, Rafał Buszek, Sam Deroo, Dawid Konarski, Benjamin Toniutti, Łukasz Wiśniewski – Paweł Zatorski (libero) – Grzegorz Bociek, Patryk Czarnowski
PGE Skra Bełchatów: Karol Kłos, Srecko Lisinac, Nikołaj Penczew, Nicolas Uriarte, Michał Winiarski, Mariusz Wlazły – Robert Milczarek (libero), Kacper Piechocki (libero) – Jurij Gladyr, Artur Szalpuk.
/jk/






