Syrynia: Na feralnym skrzyżowaniu bez zmian?

0
409
Wodzisław, Syrynia, Lubomia: Niebezpieczne skrzyżowanie. Wypadki

Na skrzyżowaniu ulicy Bukowskiej oraz ulicy Raciborskiej w przeszłości zdarzały się już wypadki śmiertelne. Obecnie, choć oznakowanie drogi zostało w znacznym stopniu poprawione, w miejscu tym wciąż dochodzi do częstych kolizji. Jak wyjaśnia Zarząd Dróg Wojewódzkich, istota problemu nie leży bowiem w samym skrzyżowaniu, a jedynie – w zbyt dużym nachyleniu drogi powiatowej przed nim.

– Powiatowy Zarząd Dróg, w miarę swoich możliwości i uprawnień powierzonych przez ustawodawcę, zastosował na dojazdach do skrzyżowania oznakowanie mające poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego. Zastosowaliśmy w tym miejscu duże tablice ostrzegawcze z piktogramami znaków drogowych na kontrastowym, zielonym tle oraz ograniczyliśmy dopuszczalną prędkość na znacznym odcinku drogi. Prędkość ograniczona jest tutaj skokowo, czyli początkowo do 70 km/h, natomiast bliżej skrzyżowania do 50 km/h – wyjaśnił Karol Koza z Działu Utrzymania Dróg i Mostów Powiatowego Zarządu Dróg w Wodzisławiu Śląskim.

Takie rozwiązanie jest jednak uważane za niewystarczające zarówno przez kierowców, jak i włodarzy gminy Lubomia, którzy od dawna stali na stanowisku, iż w miejscu tym docelowo powinno powstać rondo lub chociaż syngalizacja świetlna. Pierwsze rozwiązanie, choć droższe, utrzymałoby płynność ruchu i sprawiło, że kierowcy wyhamowaliby prędkość. Sprawa rozbija się jednak nie tylko o koszty, ale również kompromis trzech stron – gminy, Powiatowego Zarządu Dróg i Zarządu Dróg Wojewódzkich. Feralne miejsce jest bowiem skrzyżowaniem drogi wojewódzkiej nr 936 z drogą powiatową nr 3512 S.

– Powiatowy Zarząd Dróg w Wodzisławiu Śląskim z siedzibą w Syryni jest zarządcą dróg powiatowych zlokalizowanych na terenie powiatu wodzisławskiego, w tym również wyżej wymienionego odcinka ulicy Raciborskiej. Niemniej jednak, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, tj. art. 25 ust 1 ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych, "Budowa, przebudowa, remont, utrzymanie i ochrona skrzyżowań dróg różnej kategorii, wraz z drogowymi obiektami inżynierskimi w pasie drogowym oraz urządzeniami bezpieczeństwa i organizacji ruchu, związanymi z funkcjonowaniem tego skrzyżowania, należy do zarządcy drogi właściwego dla drogi wyższej kategorii". W tym przypadku zarządcą drogi wyższej kategorii jest zarządca drogi wojewódzkiej, tj. Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach, do którego należy decyzja w kwestii ewentualnej przebudowy skrzyżowania – wyjaśnił ze swojej strony Powiatowy Zarząd Dróg. Z zapytaniem o możliwość powstania ronda lub sygnalizacji świetlnej zwróciliśmy się więc do ZDW.

– Kilka lat temu byliśmy gotowi do przebudowy skrzyżowania. Niestety, wymagałoby to udziału władz powiatu, które nie zgodziły się na przebudowę fragmentu drogi powiatowej. Istota problemu leży bowiem nie w skrzyżowaniu jako takim, tylko w zbyt dużym nachyleniu drogi powiatowej przed skrzyżowaniem. Mimo właściwego, a nawet ponadstandardowego oznakowania, kierowcy ignorują znaki i wymuszają pierwszeństwo przejazdu. Dlatego jedynie przebudowa drogi powiatowej, na odcinku kilkuset metrów przed skrzyżowaniem, mogłaby poprawić sytuację. Oczywiście, budowa ronda dodatkowo poprawiłaby sytuację. Jednak samo rondo niczego nie zmieni, z powodów wyżej opisanych. Oznakowanie jest prawidłowe. Dodatkowo umieściliśmy na drodze powiatowej – za zgodą zarządcy tej drogi – oznakowanie ponadstandardowe w postaci tablic ostrzegawczych i oznakowania poziomego. Jeśli zarządca tej drogi, czyli władze powiatu, uważają, że oznakowanie jest niewłaściwe, mogą je zmienić – wyjaśnił Ryszard Pacer, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach.

Na pytanie, czy którakolwiek ze stron w najbliższym czasie planuje przedsięwzięcie jakichkolwiek działań mających na celu poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym w rejonie feralnego skrzyżowania – nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Katarzyna Krentusz
Fot. Straż Pożarna Wodzisław Śl.
Początkiem maja na feralnym skrzyżowaniu w Syryni miał miejsce wypadek, w którym poszkodowane zostały 3 osoby.