Kędzierzyn-Koźle: Koszmarny stan zabytków? To ma się zmienić

1
74
Kędzierzyn-Koźle, Urząd Miasta, zabytki, Praca
W przeciwieństwie do innych miast w regionie, które znajdują w budżecie środki na rewitalizację obiektów historycznych lub sięgają po nie do unijnej kasy, Kędzierzyn-Koźle był zawsze w tyle. Perełki architektoniczne, często na skalę europejską przegrywają tu przez kolejne lata z remontami i budową infrastruktury drogowej, czy obiektów użyteczności publicznej. Zmorą kolejnych włodarzy jest m.in. rozpadające się kozielskie podzamcze, którego stan nie jest najlepszą wizytówką miasta. Nikt też nie pali się do kupna XVI -wiecznych ruin. Obecna kadencja zdaje się brać w swoje ręce ten ''gorący kartofel'', ale zaczyna powoli, tak, by się nie poparzyć.
– Każda poprzednia władza bała się dotknąć tego tematu i przypuszczam, że dyskusji dotyczących opłakanego stanu zabytków było wiele. Ja obiecałam, że się tym zajmiemy, ale będziemy działać etapami, według określonego klucza. Zaczniemy od zabytków które są naszą własnością, czyli XII – wiecznych reliktów z placu zamkowego. Z końcem tego roku lub w pierwszym kwartale przyszłego powstanie muzeum w zamkowych piwnicach, pod basztą – zapewnia prezydent Sabina Nowosielska.
Wymienione wyżej podziemne muzeum będzie połączone z dotychczasowym Muzeum Towarzystwa Ziemi Kozielskiej, które mieści się w baszcie. Ma wzbogacić się o kolejne eksponaty związane z historią ziemi kozielskiej. Kolekcja z czasem ma być uzupełniana m.in. pamiątkami od mieszkańców Koźla, którzy mogą podarować je muzeum, czy odnalezionymi  na aukcjach i pchlich targach  przedmiotami związanymi z historią miasta. 
Dalsze plany są śmiałe i gdyby udało się je zrealizować, kozielskie podzamcze ma szansę chociaż w części odzyskać należne mu miejsce na szlaku zabytków Opolszczyzny. Obecnie magistrat jest na etapie przygotowania wizualizacji projektu, który pokaże, jak powinno wyglądać wzgórze zamkowe po rewitalizacji. Koncepcję tę musi zaakceptować wojewódzki konserwator zabytków, dopiero wtedy będzie mógł powstać projekt budowlany. 
– W obrębie wzgórza zamkowego jest kilka obiektów. Mamy tu zlokalizowane mury obronne, basztę z XVI wieku, w której obecnie znajduje się Muzeum Towarzystwa Ziemi Kozielskiej, piwnice zamkowe z przełomu XIV i XV wieku, relikt wieży mieszkalnej z XII wieku, odbudowaną parę lat temu wieżę widokową i lamus ( XV lub XVI wieczny budynek zamkowy położony na wschodnim skrzydle wzgórza zamkowego przyp.red) – wymienia dyrektor Muzeum Ziemi Kozielskiej w organizacji, Bolesław Bezeg. 
Jak podkreśla Bezeg, najcenniejszym obiektem na wzgórzu zamkowym jest relikt XII – wiecznej wieży, która stanowi najstarszą budowlę murowaną w województwie opolskim (obecnie jest  zabezpieczony prowizorycznym dachem z drewna i papy, by nie uległ dalszym zniszczeniom przyp. red) Relikt odkopano w wyniku prac archeologicznych prowadzonych na wzgórzu zamkowym w latach 2008 – 2009. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, jego wnętrze będzie eksponowane pod oszkloną kopułą (na wzór muzeum w podziemiach Rynku Głównego w Krakowie ) i zostanie on włączony w obręb powstającego muzeum. Ostatnim etapem prac remontowych ma być tzw. lamus. 
– Jest on w istocie budynkiem zamkowym, prawdopodobnie mającym w przeszłości znaczenie gospodarcze. Możliwe, że mieściła się w nim zamkowa kuchnia, spichlerz, magazyn żywności, zbrojownia albo nawet mieszkania dla pracowników zamku – tłumaczy Bolesław Bezeg. 
Wzgórze zamkowe to wierzchołek góry lodowej. Na terenie gminy znajduje się co najmniej kilkanaście cennych obiektów historycznych, które popadają w ruinę. Nie wszystkie należą do gminy i w wielu przypadkach ma ona związane ręce przy próbie odzyskania ich, lub egzekwowania od właścicieli  ochrony i zachowania ich cennej substancji zabytkowej. Dlatego cieszy fakt, że miasto wzięło się za remont tego, co da się jeszcze uratować. 
 
Katarzyna Solarz
 
Fot. Michał Nowak