Kędzierzyn-Koźle: To nie był prima aprilis, ale rasowy koncert rockowy.

3
21
To nie był prima aprilis, ale rasowy koncert rockowy.
O tym, że nasze lokalne kapele potrafią dać czadu przekonaliśmy się już nieraz. Garażowe,często punkowe brzmienie młodych gniewnych przyciąga jak magnes. Tak było i tym razem, w kameralnym klimacie, z porządną dawką rockowej energii. Pierwszy wystąpił zespół  „47 Horses” ze swoim rockowym repertuarem oraz coverami  utworów kultowych kapel, takich jak m.in. Queen, Kings of Leon, czy rodzimej wokalistki Ewy Farny. Trochę cięższe, bo metalowo – folkowo – punkowe brzmienie zaprezentował z kolei zespół "Livermorium", a na deser delikatniejsze granie zespołu "Inni" przyciągnęło już rzeszę fanów. Zmaganiom młodych kapel przyglądali się doświadczeni muzycy z  zespołu Rebelianci. 
 
Katarzyna Solarz
 
Foto: Agnieszka Gogolewska