Kolejna ofiara mrozu. Zmarł bezdomny mężczyzna

0
38
Fot. Policja

Dzisiaj, ok. 1.00 w nocy, rydułtowscy policjanci otrzymali informację o zwłokach mężczyzny, znajdujących się w lasku przy ul. Szyszki w Rydułtowach. Jak wynika z wstępnych ustaleń mundurowych, 64-letni zmarły mężczyzna często spędzał w tym miejscu czas, spotykając się z kolegami. Tak też było ubiegłego wieczoru.

Z uwagi na mróz, dwaj towarzysze 64-latka udali się do  rydułtowskiej ogrzewalni mieszczącej się przy Urzędzie Stanu Cywilnego. Ich kolega, mimo usilnych próśb, wolał pozostać na miejscu. Swoich kolegów zapewnił jednak, że wkrótce do nich dołączy.

Kilka godzin później, mężczyźni zaniepokojeni tym, że ich towarzysz nie dotarł do miejsca ciepłego schronienia, poszli go szukać. Na ratunek było już jednak za późno – mężczyznę znaleźli nieprzytomnego, leżącego w śniegu. Przybyły na miejsce lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon 64-latka.

– Kolejny raz apelujemy także o zwracanie uwagi na przypadkowo napotkane osoby, które mogą stać się ofiarami niskich temperatur. Nie bądźmy obojętni na widok osób pijanych czy bezdomnych. Zwracajmy uwagę na dzieci i osoby starsze. Pamiętajmy o osobach mieszkających samotnie. Wielokrotnie od naszej wrażliwości i chęci niesienia pomocy zależy ich życie. O każdej niepokojącej sytuacji informujmy służby ratownicze – apelują funkcjonariusze wodzisławskiej policji.

kk