Kędzierzyn-Koźle: Stowarzyszenie Blechhammer 44 walczy o dotację

2
160
Stowarzyszenie Blechhammer 44 walczy o dotację
Stowarzyszenie"Blechhammer 1944" to lokalna grupa miłośników historii. W Blachowni, w Domu Kultury „Lech” gdzie mieści się ich siedziba, powstała utworzona przez nich Izba Pamięci Lotników 15 Armii Powietrznej USA, Robotników Przymusowych i Jeńców Wojennych II Wojny Światowej. Skąd nazwa Blechhammer 44? Tak nazywała się Blachownia w czasie wojny, tutaj powstała niemiecka fabryka benzyny syntetycznej Oberschlesische Hydrierwerke, którą w nomenklaturze USAAF określano jako Blechhammer North. Podobnie nazywano nieodległą fabrykę IG Farben w Kędzierzynie – Blechhammer South. Rok 1944 to czas w którym 15 Armia Powietrzna USAAF przeprowadziła zmasowaną ofensywę bombową przeciwko tym zakładom, by zapobiec produkcji paliwa potrzebnego Niemcom do kontynuowania ataków na Europę. W małym ''muzeum'' Blechhammera dysponującym do tej pory dwoma skromnymi pomieszczeniami piwnicznymi można było zobaczyć okazałe zbiory związane z tamtymi wydarzeniami. Są to m. in. fragmenty zestrzelonych samolotów amerykańskich, niemieckich i radzieckich, wyposażenie lotnicze, elementy dział i systemów przeciwlotniczych, mundury i oznaczenia wojenne, unikalne dokumenty na temat zestrzelonych samolotów i ich załóg, dokumenty dotyczące jeńców brytyjskich i robotników, zdjęcia i dokumenty obozu pracy KL Blechhammer. Nie trudno się domyślić, że jak na tak okazałą i ciągle powiększającą się ekspozycję, dwa pomieszczenia to za mało. Ostatnio, dzięki wsparciu urzędu miasta prowadzony jest remont w Domu Kultury „Lech” w celu udostępnienia stowarzyszeniu 7 dodatkowych pomieszczeń. Ma tam powstać profesjonalne muzeum multimedialne. Stowarzyszenie złożyło już stosowny wniosek do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego o dofinansowanie przedsięwzięcia w ramach programu wspierania działań muzealnych. Projekt ma opiewać na sumę 100 tys. złotych przy 20 procentowym wkładzie własnym stowarzyszenia. Jeśli pieniądze zostaną przyznane, na zwiedzających czeka wiele atrakcji, bowiem ekspozycja bardzo zyska na oprawie wizualnej i dźwiękowej. – Do tej pory zgromadzone przez nas pamiątki spoczywały w gablotach, teraz chcemy uatrakcyjnić ekspozycję. Jedno z pomieszczeń ma być urządzone na kształt amerykańskiego bombowca – zdradza Kamil Nowak sekretarz stowarzyszenia. Przez okna samolotu będzie można pooglądać filmy i zdjęcia z czasów powietrznej bitwy o benzynę, a dzięki zestawom słuchawkowym także posłuchać o niej. Dla wzmocnienia efektu zwiedzający będzie słyszał dobiegający z głośników, niepokojący szum silników bombowca. Osobną salę będzie też miała ekspozycja dotycząca obozu pracy przymusowej Judenlagier na terenie Sławięcic. – Chcemy stworzyć makietę tego obozu – dodaje Nowak. Kolejne pomieszczenia poświęcone mają być tematyce bombardowań, odnalezionym szczątkom zestrzelonych samolotów, jeszcze inne ofiarom wśród ludności cywilnej i oczywiście amerykańskim lotnikom z 15 Armii Powietrznej Stanów Zjednoczonych. Dodatkową atrakcją mają być multimedialny infokiosk oraz mini kino. – Jeśli ministerstwo przyzna nam pieniądze, to prace związane z realizacją projektu rozpoczęlibyśmy w marcu i zakończylibyśmy je pod koniec września. Przewidywany termin otwarcia, to pierwszy października – precyzuje Nowak. Stowarzyszenie liczy również na współpracę z miastem, które wstępnie zaoferowało pomoc w postaci 16 procent wkładu przy realizacji projektu.
 
 
Komentarz na gorąco: Wojciech Jagiełło – zastępca prezydent ds. oświatowych i społeczno – gospodarczych.
 
Powoli kończy się remont Domu Kultury ''Lech'' prowadzony w celu udostępnienia dodatkowych pomieszczeń muzealnych dla stowarzyszenia historycznego Blechhammer 44. Myślę, że pokazywana przez nich ekspozycja tworzy bardzo ciekawą trasę muzealną. Trasę, dzięki której będzie można zobaczyć nie tylko zgromadzone pamiątki, ale również zgłębić historię związaną z II Wojną Światową. Uważam, że będzie to atrakcja turystyczna nie tylko dla miasta, województwa, ale i dla całej Polski. Te zbiory cieszą się coraz większą popularnością. Jest też pomysł aby tworzyć lekcje muzealne dla uczniów z Opolszczyzny, a być może także z odleglejszych stron Polski, na których będą pokazywane filmy z epoki w byłej sali kinowej Domu Kultury „Lech”.
 
Fot. Materiały archiwalne stowarzyszenia Blechhammer 44