Wodzisław Śląski: Cios mamuta w… szpitalu

3
34
04_cios_mamuta_1.jpg

Długą drogę przebył słynny już cios mamuta włochatego z Wodzisławia Śląskiego. Przez pewien czas eksponat gościł nawet w szpitalu w Piekarach Śląskich. Jak do tego doszło? Dzięki pomocy naukowców z Uniwersytetu Śląskiego: dr. Andrzeja Boczarowskiego i doktoranta Dawida Surmika, eksponat przewieziono do wspomnianego szpitala w Piekarach Śląskich, gdzie wykonano zdjęcia rentgenowskie i prześwietlono tomografem. Prace te pozwoliły uzyskać wiedzę, że odkryty eksponat znajduje się jednak w nie najlepszym stanie, bowiem w strukturze są liczne niewidoczne wewnętrzne spękania. Po konsultacjach z archeozoologiem dr Renatą Abłamowicz z Muzeum Śląskiego w Katowicach podjęto decyzję o przewiezieniu ciosu do Torunia w celu jego bezzwłocznej konserwacji. Ratowania eksponatu podjęła się jedna z najlepszych specjalistek w Polsce, pani prof. dr hab. Małgorzata Grupa z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Stworzony został program powalający ocalić cios dla przyszłych pokoleń. Konserwacja potrwa około roku, po czym eksponat wróci do Wodzisławia Śląskiego. – Postaramy się do tego czasu przygotować dla niego honorowe miejsce na stałej ekspozycji poświęconej pradziejom ziemi wodzisławskiej – mówi dyrektor Muzeum, Sławomir Kulpa. Oprócz prac konserwatorskich pobrane zostały z ciosu liczne próbki do badań specjalistycznych, które pomogą naukowcom ustalić, kiedy dokładnie zwierzę żyło oraz jaka była jego kondycja biologiczna. Godnym odnotowania jest to, że będą to jedne z pierwszych tego typu badań w Polsce.

/p/

Fot. Muzeum Wodzisław