Wodzisław Śląśki: Nie reagujesz – akceptujesz

1
23
policja.jpg

Dzięki informacji mieszkańca Radlina i szybkiej reakcji stróżów prawa wpadł kolejny amator jazdy na "podwójnym gazie".

 

Badanie alkomatem wykazało u 32-letniego mężczyzny ponad 3,5 promila alkoholu. O dalszym losie mężczyzny zadecyduje teraz sąd. Grozi mu kara do 2 lat więzienia. W myśl nowych przepisów karnych musi się również liczyć z utratą prawa jazdy minimum na 3 lata oraz obowiązkiem zapłaty co najmniej 5 tys. zł. na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Wczoraj około 20:30 dyżurny radlińskiego komisariatu otrzymał anonimowe telefoniczne zgłoszenie o kierującym samochodem marki Peugeot, który najprawdopodobniej znajduje się w stanie nietrzeźwym. Na ulicę Sienkiewicza, gdzie miał poruszać się nieodpowiedzialny kierowca, niezwłocznie udał się patrol. Funkcjonariusze zatrzymali wskazany pojazd, okazało się iż zgłoszenie było jak najbardziej słuszne. Kierujący, 32-letni mieszkaniec Radlina miał w swoim organizmie ponad 3,5 promila alkoholu. Teraz o losie mężczyzny będzie decydował sąd. Grozi mu kara do 2 lat więzienia. W myśl nowych przepisów karnych mężczyzna straci również prawo jazdy minimum na 3 lata i będzie musiał wpłacić co najmniej 5 tys. zł. na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

 

/publ.d/