Ponowne leczenie kanałowe

4
372
01_neodent_foto_421.jpg
Jak skutecznie poprawić niedociągnięcia leczenia pierwotnego?
 
Wielu pacjentów słyszy na wizycie, że ząb wymaga powtórnego leczenia kanałowego. Z jakich więc powodów wykonuje się powtórne leczenie kanałowe i na czym ono polega?
    
Ponowne przeprowadza się w przypadku: występowania okresowych dolegliwości bólowych danego zęba (np. bólu podczas nagryzania), obecności przetoki, zmian w kości widocznych na zdjęciu rentgenowskim, które powstały po poprzednim leczeniu lub nie wygoiły się po jego przeprowadzeniu. Powtórne leczenie kanałowe zaleca się także w zębach bez dolegliwości bólowych, z nieprawidłowo wypełnionymi kanałami, które są przeznaczone do leczenia protetycznego (np. ząb będzie stanowił filar mostu). Ponowne leczenie kanałowe polega na usunięciu starego materiału znajdującego się w kanałach korzeniowych, następnie oczyszczenie i odkażenie światła kanałów przy pomocy specjalnych płynów, opracowanie oraz ponowne, szczelne ich wypełnienie. Leczenie jest całkowicie bezbolesne (pacjent najczęściej nie musi być nawet znieczulany), ale wymaga dużego zaangażowania zarówno ze strony lekarza jak i pacjenta, gdyż jest bardziej czasochłonne niż leczenie pierwotne. Ponowne leczenie kanałowe jest też wiele trudniejsze od pierwotnego i wymaga posiadania przez gabinet nowoczesnego i specjalistycznego sprzętu.
 
 
 
 
Leczenie kanałowe to sposób na uratowanie zęba. Jeśli
wybierzemy odpowiednich specjalistów to nie będziemy musieli
go usuwać. Na zdjęciu złamane narzędzie w kanale zęba. 
 
 
Na początku najważniejsze jest znalezienie przyczyny niepowodzenia leczenia pierwotnego. 
    
Leczenie kanałowe to sposób na uratowanie zęba. Zdarza się jednak, ze ząb kiedyś przeleczony kanałowo, zaczyna ponownie reagować. Nie oznacza to jednak, że ząb musi zostać usunięty! Przyczyn niepowodzenia może być wiele. Należą do nich: niewłaściwe opracowanie i nieprawidłowe ich wypełnienie, trudności w odnalezieniu wszystkich kanałów oraz złamanie narzędzia. Do niedawna pozostawione narzędzia powodowały, że zęby musiały zostać usunięte, natomiast obecnie istnieją techniki ich usuwania. Jest to leczenie wysokospecjalistyczne, przeprowadzane z użyciem mikroskopu endodontycznego i innych specjalnych urządzeń oraz materiałów. Warto ratować każdego zęba, który będzie mógł jeszcze służyć pacjentowi przez lata, gdyż pochopne decyzje o usunięciu są nieodwracalne, a uzupełnienie luki po stracie zęba za pomocą np. mostu protetycznego czy  implantu jest dużo droższe i nie zawsze możliwe do wykonania. W znalezieniu przyczyn niepowodzenia dawnego leczenia kanałowego przydatnym badaniem jest CBCT (tomografia komputerowa 3D), która w trójwymiarze obrazuje obszar wokół interesującego nas zęba, co pozwala na dostrzeżenie wielu szczegółów niewidocznych na klasycznym zdjęciu punktowym i jest szczególnie pomocna w bardzo trudnych przypadkach. Badanie to obecnie jest dużo bardziej dostępne i tańsze niż jeszcze parę lat temu.
 
Bardzo ważne jest zaplanowanie odbudowy zęba po ponownym leczeniu kanałowym, które będzie trwałe i zapewni ochronę przed złamaniem. 
    
Zęby powtórnie leczone kanałowo najczęściej są mocno zniszczone i wymagają odbudowy za pomocą włókien szklanych, nakładów czy koron protetycznych. Istotne jest, aby nie zwlekać z odbudową zęba po leczeniu kanałowym, gdyż prawidłowa odbudowa zęba jest jedną ze składowych powodzenia leczenia kanałowego, nie tylko ponownego, ale również pierwotnego. Utrata wypełnienia tymczasowego nawet po dobrze przeprowadzonym leczeniu kanałowym prowadzi do przedostawania się bakterii ze śliny do wnętrza kanałów i w konsekwencji do ponownej ich infekcji, co może objawiać się bólem.
 
Pomimo wielu trudności podczas ponownego leczenia kanałowego, przewidywalność i skuteczność takiego leczenia jest dużo wyższa, niż jeszcze parę lat temu i pozwala ratować zęby, które dawniej kwalifikowały się do usunięcia. Pozwala to pacjentom dłużej cieszyć się własnym uzębieniem.
 
 
 
ul. Mickiewicza 18 
(III piętro, obok Kauflandu)
47-400 Racibórz
 
32 755 21 31 
 
 
 
lek. dent. Martina Wolnik-Roesler
 
 
/artykuł sponsorowany/