Wodzisław: Noc muzeum

3
35
nocwmuzeum54.jpg

Noc Muzeów po raz pierwszy miała miejsce w Polsce 7 lat temu. Cała akcja wpisuje się pomysł zapoczątkowaną przez Muzeum w Berlinie w 1997r. W Polsce "Noc muzeów" po raz pierwszy zagościła w poznańskim Muzeum Narodowym. W Wodzisławiu noc zorganizowano 31 maja, w drugi dzień miasta. Taki zabieg pozwolił zaintresować większą liczbę zwiedzających. W noc muzeum pojawiły się 4 nowe ekspozycje. Nowe wystawy pojawiły się w nowych odsłonach, w nowych oświetleniach. W muzeum każdy może znaleźć coś dla siebie. Jest ekspozycja dotycząca czasów najnowszych – szaro – czerwonej rzeczywistości PRL. ale są także zabytki dokumentujące ciężki los chłopa w XVIII i XIX stuleciu.

 

Wodzisłąwianie wręcz domagali się wystawy dotyczącej pradziejów ich ziemi

 

Sławomir Kulpa, dyrektor muzeum powiedział – zwiedzający dopominali się o ekspozycję dotyczącą pradziejów ziemi wodzisławskiej. Do pięknie oświetlonego grodu w Lubomii doszły nowe zabytki. To jest niezwykle ważne, bo gród w Lubomii jest szczególnie ważny dla Górnego Śląska. Tam w VII wieku przybyli Słowianie, a więc ludzie, od których pochodzimy. To grodzisko, które do dzisiaj stoi – wielkie, majestatyczne, to są nasze korzenie. Dalsza wystawa jest o mieście. Pokazuje najważniejsze kadry z jego historii. Mnie osobiście bardzo cieszy wystawa Kościoła Św. Krzyża. 9 miesiecy trwały prace nad konstrukcją makiety.

"Nocy muzeum" w tym roku towarzyszyła np. nauka rzeźby w drewnie

 

Wystawom towarzyszyły różne atrakcje. Jedną z nich był pokaz rzeźb w drewnie. Autor rzeźb pokazywał w jaki sposób się przy nich pracuje. Każdy mógł wziąć i popróbować swoich sił w starciu z dłutem. Można było także porozmawiać z pracownikami muzeum przebranymi za historyczne postaci, np. za pierwszych właścicieli zamku z węgierskiego rodu von Dietrichsteinów.